Kategorie
Odrodzenie. Slay quartet. Tom 4

Czy to miłość, czy… ?

Miłość to piękne uczucie, które potrafi sporo namieszać w naszym życiu. Jeżeli na dodatek pomiesza się ją z innymi wątkami, to może wyjść z tego całkiem niezłe dzieło literackie. Tak jest przynajmniej w przypadku Laurelin Paige – amerykańskiej aktorki, która nie tylko bazuje na miłości, ale także na elementach erotycznych. Bardzo ciekawe seria, która cieszy się wielką popularnością, to “Uwikłani”. „Pokusa”, „Obsesja” oraz „Na zawsze” to jedne z najbardziej popularnych erotyków w ostatnich czasach. Czy sławą dorówna im książka “Słodkie przeznaczenie. Niegrzeczny duet. Tom 2” (https://www.taniaksiazka.pl/slodkie-przeznaczenie-niegrzeczny-duet-tom-2-laurelin-paige-p-1531448.html)? Czas się tego dowiedzieć.

“Słodki oszust. Niegrzeczny duet. Tom 1”

Zanim przejdziemy do części drugiej, warto właściwie sprawdzić od czego się to wszystko zaczęło, ponieważ nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Dylan Lockey to brytyjski dyrektor ds. reklamy, który na co dzień ma masę obowiązków do wypełnienia. Postanawia więc wykorzystać czas wolny, który nagle pojawił się w jego zawodowym kalendarzu do tego, aby spędzić nieco czasu wolnego ze swym dorastającym synem, który na co dzień mieszka w Nowym Jorku. Po przylocie na miejsce Lockey ma zamiar wszystkie swoje siły skupić na synu. Nie będzie mu to dane, ponieważ jego uwagę będzie odciągać młodziutka Audrey, która ni z tego ni z owego prosi go o to, aby ten został jej przewodnikiem po…świecie namiętności. Takiej prośby od zupełnie obcej sobie osoby Dylan się nie spodziewał. Byłby chyba skończonym głupcem gdyby się nie zgodził. Chociaż żadne związki na dłuższą metę nie chodzą mu po głowie. Tylko czy zamiary Audrey są tak jasne, jak to mówi sama dziewczyna?

“Słodkie przeznaczenie. Niegrzeczny duet. Tom 2”

Dylan na szczęście powrócił do Wielkiej Brytanii, gdzie ma szansę na to, aby zapomnieć to, co działo się w Nowym Jorku. Bardzo chciałby zapomnieć o Audrey, ale wspomnienia o tej kobiecie uparcie do niego wracają. Ta młoda lolitka nieźle zawróciła mu w głowie. Dylan wie, że nie może zaoferować jej tego, co ona bardzo by chciała. Audrey wierzy w “żyli długo i szczęśliwie”, ale on naprawdę nie wierzy w coś takiego jak miłość. Czy na pewno? Los w końcu skrzyżuje drogi tej dwójki. Czy będzie to dla nich znak (a w szczególności dla Dylana), że coś musi być na rzeczy? Audrey jest pewna tego, że mężczyzna jest w stanie kochać, ale on nie ma zamiaru jej wcale słuchać. Tylko, że w jej obecności Dylan już nie jest tak pewny siebie i nie jest mu łatwo trzymać się postanowień, jakie sobie ustalił. Czy ich historia może mieć happy end?